Takiego obiektywu z autofokusem od lat brakowało w systemie Nikona. Wielu fotografów używało Canonów tylko dlatego, że mogli korzystać z optyki 24 mm ze światłem 1.4 oraz obiektywu 35 mm również o świetle 1.4 - oba dające efekt bardzo płytkiej głębi ostrości.
AF-S NIKKOR 24 mm f/1.4 ED wyposażono w silnik Silent Wave Motor pozwalający na szybkie i bezszelestne działanie autofokusa. Obiektyw dobrze uszczelniono, zastosowano nowoczesne nanokrystaliczne powłoki odblaskowe. Soczewki asferyczne i ED pozwoliły uzyskać wysoki kontrast przy minimalnej dystorsji i aberracji z jednoczesnych zachowaniem efektu bokeh.
Obiektyw trafi do sklepów 16 marca i wówczas będziemy mogli go porównać ze szkłami Canona. Cena to prawdopodobnie ponad 8 tys. zł, w skład zestawu wchodzi obiektyw, osłona przeciwsłoneczna i futerał.

